Kurski w rządzie? “Znam nieoficjalne przymiarki”

Posted on

– Rutynowe posiedzenie władz PiS, prezydium komitetu politycznego spotyka się niemal co tydzień. Bardzo dużo rzeczy się dzieje w rządzie więc to jest naturalne, że najważniejsze osoby z PiS regularnie się spotykają i dyskutują – powiedział europoseł PiS Adam Bielan w “Gościu Wydarzeń” zapytany przez Bogdana Rymanowskiego o “walkę buldogów na dywanie na Nowogrodzkiej” i konflikt pomiędzy premierem Mateuszem Morawieckim a wicepremierem Jackiem Sasinem.

Bielan o Nowogrodzkiej: “Nie polała się krew”

– Czyli rutynowo polała się krew? – pytał Bogdan Rymanowski.

 

– Myślę, że nie polała się krew – odparł lider Partii Republikańskiej.

 

Według Onetu wicepremier Jacek Sasin chce wykorzystać kryzys węglowy do odsunięcia premiera, a z kolei premier ma stać na stanowisku, że to wicepremier odpowiada za braki węgla, bo to jemu podlegają spółki odpowiedzialne za sprowadzanie tego surowca – przypomniał Rymanowski.

 

ZOBACZ: Poseł PO o Kaczyńskim: Rosyjski agent mówiłby takim językiem

 

Bielan wspomniał o nieprzychylnych przeciekach, które pojawiają się w mediach, jakie “delikatnie mówiąc, nam nie sprzyjają”.

 

– Bardzo często są to informacje rozpowszechniane przez profesjonalne agencje PR, często mające kontrakty z dużymi spółkami Skarbu Państwa więc sytuacja jest kuriozalna – powiedział europoseł. Dodał, że liczy, że władze PiS “coś z tą sytuacją zrobią”.

 

– Byłem 10 lat rzecznikiem większość tych osób, które pracują w agencjach PR to byli dziennikarze. Wiem, kto z kim ma układy towarzyskie i kto, komu płaci. Nie są to dla mnie żadne niespodzianki – dodał.

Bielan: Nie ma otwartego konfliktu premier-wicepremier

– Otwarty konflikt to jest sytuacja, w której politycy zaczynają otwarcie publicznie w wywiadach prasowych na konferencjach atakować i doskonale wiemy, że taka sytuacja nie ma miejsca. To że mamy w tej chwili kilka bardzo poważnych kryzysów – związany z największą wojną od czasów drugiej wojny światowej (trwającą) w Ukrainie, największy kryzys energetyczny od lat 70 na świecie i kryzys inflacyjny sprawia, że są również napięcia w rządzie między ministrami, którzy zajmują się różnymi odcinkami – powiedział.

 

Wymienił ministerstwo aktywów państwowych odpowiadające za spółki energetyczne, ministerstwo klimatu i środowiska, odpowiadające za dział energetyki, ministerstwo infrastruktury odpowiadające za logistykę, wreszcie “premiera, który stara się to koordynować”. Dodał, że chodzi nie tyle o spory między ministrami, ale między urzędnikami poszczególnych resortów.

 

ZOBACZ: Kaczyński: Tusk zbył propozycję rozbioru Ukrainy milczeniem. Nie powiedział “nie”

 

Bogdan Rymanowski spytał czy to prawda, że osią konfliktu jest propozycja Sasina, by w zakupy węgla zaangażować Rządową Agencję Rezerw Strategicznych, by potem mogła go odsprzedawać państwowym spółkom, ale premier miał się na to nie zgodzić. Paweł Poncyljusz z opozycji powiedział, że agencja ma w dyspozycji trzy mld zł i do tej pory nie zrobiła z nich użytku.

 

– Obserwuję ze smutkiem spychologię. Jest rzeczywiście wiele instytucji mających szefów obawiających się podejmować decyzje – powiedział. Uznał, że dzieje się tak szczególnie po sprawie zakupu respiratorów potrzebnych do walki z pandemią COVID-19.

 

– Rośnie strach przed podpisywaniem się pod czymkolwiek, bo jest obawa, że za kilka miesięcy takie dokumenty mogą być użyte – mówił.

 

Na uwagę, że doprowadzi to do sytuacji, że węgla nie będzie, powiedział: “Myślę, że węgiel będzie”. Dodał, że takie opory “trzeba przełamywać”.

 

– To zadanie pana premiera, ministrów w rządzie i lidera naszego obozu – zaznaczył Bielan. – Nie mówię, że z wszystkimi problemami należy biec na Nowogrodzką – dodał. Jak podkreślił, on sam stara się “nie biegać (na Nowogrodzką) i większość problemów rozwiązywać samodzielnie”.

 

WIDEO: Adam Bielan w “Gościu Wydarzeń”

 

Twoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo…

“Znam pewne nieoficjalne przymiarki”

Adam Bielan przyznał, że zna Jacka Kurskiego, ale nie chciał publicznie na antenie określać stopnia zażyłości, jaki jest między politykami. 

 

– Znamy się bardzo długo, różnie między nami bywało – powiedział o znajomości z byłym prezesem TVP.

 

Przyznał, że przez dłuższy czas byli “w jakiś sporze”. Choć “nie jest pamiętliwy”.

 

– Nie wiem, czy musiałem mu coś wybaczać, nie przypominam sobie, czy Jacek Kurski wobec mnie jakoś zgrzeszył, czy zrobił mi osobistą krzywdę. Bywało tak, że się różniliśmy w sprawie kierunku politycznego, gdy jeszcze byliśmy razem w PiS – przyznał Bielan, dodając, że ceni sobie pomysłowość i kreatywność Kurskiego.

 

ZOBACZ: Przyszłość Jacka Kurskiego w rządzie. Radosław Fogiel: Zostanie zagospodarowany

 

Zapytany czy Kurski wejdzie do rządu, odpowiedział, że nie jest w jego kompetencjach ogłaszanie tego. – To kompetencja pana premiera – wyjaśnił.

 

Zapytany, czy to prawda, że Kurski ma być ministrem cyfryzacji, powiedział, że na jego urodzinach byli obecni i Jacek Kurski, i premier Mateusz Morawiecki, którzy ze sobą rozmawiali.

 

– Co ustalili, nie wiem – dodał.

 

– Znam pewne nieoficjalne przymiarki, ale też tak, że w polityce, dopóki coś jest nieogłoszone, to może się nie zrealizować – dodał.

“Niepokój związany z sytuacją sondażową”

Zapytany o panikę w obozie władzy przyznał, że “jest pewien niepokój związany z sytuacją sondażową”. – Dzisiejszy sondaż jest bardzo dobry, 41 proc. na rok przed wyborami to bardzo dobry wynik – powiedział.

 

Zapytany o inny sondaż dający znaczne poparcie opozycji Bielan powiedział, że “nie chce się przerzucać na sondaże”.

 

– Jest niepokój związany z tym, że mamy ileś poważnych kryzysów – mówił o wymienionych wcześniej problemach. – Każdy z nich mógłby obalić rząd – dodał. – A mamy trzy naraz – dodał.

 

Przypomniał, że Polskę dotknął także kryzys migracyjny związany z przyjęciem milionów Ukraińców uciekających przed wojną.

 

– To potężne wyzwanie – powiedział.

 

ZOBACZ: Andrzej Duda: Ukraina musi powrócić do swoich granic

Odniósł się do zarzutów wicemarszałka Senatu Michała Kamińskiego (Koalicja Polska) dotyczących tego, że Ukraińcy walczą o akcesję do UE, przeciw której ma być obóz władzy.

 

Jak stwierdził, do napaści Rosji na Ukrainę doprowadziła polityka zachodniej Europy, m.in. bierność Komisji Europejskiej. Dodał, że członkostwo w UE na równi z państwami takimi jak Niemcy oznacza prawo do swobodnej krytyki procesu wspólnotowego.

 

– Już wszyscy mówią, że mieliśmy rację. Premier Finlandii, szefowa KE, tylko nie wyciągają wniosków – powiedział Bielan.

 

Przyznał, że ma nadzieję, że sytuacja ta przełoży się na wpływy w UE i uzyskanie środków z KPO. Przypomniał, że UE nie może się zdecydować na najostrzejsze sankcje wobec Kremla, a jednocześnie odbiera finanse krajowi, który w sposób największy i najbardziej kosztowny niósł pomoc Ukrainie po wybuchu wojny.

 

– To sytuacja kuriozalna, absurdalna i nie może trwać wiecznie – dodał.

Rozbieżności z Budapesztem

Premier Węgier Viktor Orban powiedział, że jeśli UE porzuciłaby politykę sankcji wobec Rosji, ceny spadłyby o połowę, podobnie jak inflacja – przypomniał Bogdan Rymanowski.

 

– Nie zgadzam się. Wszyscy politycy Zjednoczonej Prawicy różnią się (tu) z Orbanem, który jak wiemy dobrze przez wiele lat był politycznym przyjacielem Donalda Tuska – wyjaśnił.

 

ZOBACZ: Blokada unijnych funduszy dla Węgier. Mateusz Morawiecki: Polska sprzeciwia się tej decyzji

 

Zapytany o relacje z Węgrami powiedział, że występują różnice w dyskursie z Budapesztem.

 

– Na pewno w sprawie wojny i polityki wobec Rosji nie będzie porozumienia z nami i Wiktorem Orbanem. Czy to jednak oznacza, że w innych kwestiach, w których mamy wspólne interesy mamy nie współpracować? Uważam, że nie – stwierdził.

“Szantaż Putina nie może nas paraliżować”

Po ogłoszeniu przez prezydenta Rosji Władimira Putina “częściowej mobilizacji” w Rosji wybuchła panika i protesty. Liczni Rosjanie próbują uciekać z kraju przed powołaniem na front. Rzecznik Komisji Europejskiej powiedział, że UE solidaryzuje się z Rosjanami, którzy uciekają z kraju z obawy przed wcieleniem do wojska i wysłaniem na wojnę na Ukrainę.

 

– Ja się z nimi nie solidaryzuję. To byli ludzie, którzy milczeli, kiedy Putin atakował w 2014 roku, to byli ludzie, którzy milczeli, kiedy Putin w lutym znowu zaatakował Kijów, to byli ludzie, którzy milczeli, kiedy widzieli efekty masakr, choćby w Buczy, oni wyszli na ulice wczoraj, jak się przestraszyli, że sami mogą być wciągnięci do wojska – powiedział Bielan.

 

ZOBACZ: Generał Bogusław Pacek: Wkraczamy w trzeci etap wojny. Mobilizacja to nie jest przypadkowy ruch

 

Przyznał, że być może trzeba wobec nich wykonać jakiś ruch, ale sam “nie ma wobec nich żadnych ciepłych uczuć”. – Gdy trzeba było protestować i obalać reżim Putina, i było to jasne dla całego świata, siedzieli w domach – powiedział. – Większość z nich, bo nie wszyscy. Jakaś garstka protestowała – przyznał.

 

Zapytany, czy szantaż nuklearny Putina zrobi wrażenie na Zachodzie powiedział, że “ma nadzieję, że nie”.

 

– Rosja szantażuje demokratyczny świat od lat – podkreślił, przyznając, że nie można wykluczyć, iż Putin wykona taki ruch. – Natomiast to nie może nas paraliżować.

 

Dotychczasowe wydania programu “Gość Wydarzeń” można obejrzeć tutaj.

Twoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo…

hlk/ac/Polsat News/ Polsatnews.pl

Czytaj więcej

Jasaseosmm.com Smm Panel is the best and cheapest smm reseller panel Buy Tiktok Verification for instant Instagram likes and followers, Buy Verification Badge, Youtube views and subscribers, TikTok followers, telegram services, and many other smm services. telegram, and many other smm services.